niedziela, 21 grudnia 2014

Tego jeszcze nie wiesz o … kichaniu.

Kichnięcie to nic innego jak „wyrzut” ogromnej ilości bakterii, wirusów, kurzu i innych zanieczyszczeń z naszych dróg oddechowych. Przedstawiamy kilka ciekawostek dotyczących kichania, o których z pewnością nie mieliście pojęcia! 





Dlaczego tak właściwie kichamy? Kichanie jest naturalną reakcją obronną organizmu, który pozbywa się z dróg oddechowych zanieczyszczeń, które mogłyby nam zaszkodzić – bakterii, wirusów, kurzu, ciał obcych itp. Powietrze z płuc jest gwałtownie wypuszczane z płuc przez nos. Często towarzyszy chorobom i reakcjom alergicznym. Śluz rozpylany podczas kichania jest też potencjalnym źródłem zakażeń!

 


Z jaką prędkością wypuszczamy powietrze z nosa?




Trudno w to uwierzyć, ale podczas kichania prędkość, z jaka wypływa powietrze. Może wynosić…170 km/h! Podczas kichnięcia z taką prędkością z nosa wyrzucane są malutkie kropelki śluzu, w których znajduje się to, co nasze drogi oddechowe chciały z siebie wyrzucić. Podczas jednego kichnięcia z dróg oddechowych może się wydostać nawet 100 000 takich kropelek.



Dlaczego podczas kichania zamykamy oczy?



Odruchowe zamykanie oczu podczas kichania jest naszym odruchem obronnym – w ten sposób chronimy oczy przez bardzo wysokim ciśnieniem, które wytwarza się w zatokach. Przez długi czas pokutowało nieco absurdalne przekonanie, że jeśli kichnie się z otwartymi oczami to wypadną gałki oczne - nie jest to prawda. Kichnięcie z otwartymi oczami jest jak polizanie własnego łokcia  - fizycznie niemożliwe.

 

Czy kichanie może być zagrożeniem dla organizmu ?  


Medycyna zna przypadki, w których przyczyną śmierci było kichnięcie. Jednym z nich jest  śmierć 79-letniego Brytyjczyka, u którego zbyt gwałtowne kichnięcie wywołało wylew krwi do mózgu i w konsekwencji śmierć. Poza tym kichanie nie jest groźne dla organizmu, a wręcz przeciwnie – to mechanizm odpornościowy, pomagający bronić się przed infekcjami. Znacznie bardziej niebezpieczne jest powstrzymywanie kichnięcia - wówczas ciśnienie wytwarzające się w płucach może spowodować rozerwanie pęcherzyków płucnych.







Jak brzmi kichnięcie w różnych językach?


Po polsku kichamy „a psik”, po angielsku „achoo, atchoo, achew, atisho”, zaś Włosi kichają: „Etciu!” lub „Ecciu!”, a Hiszpanie: „Achis!” lub „Achus!”. W wielu kulturach osobie kichającej czegoś się „życzy”. W Polsce osobie kichającej życzy się zdrowia, a np. Anglicy osobie, która kichnęła mówią „God Bless You”.
 

 

Czy kichnięcie może być objawem… podniecenia seksualnego?


Może nam się to wydawać nieco dziwne czy zabawne, ale brytyjscy naukowcy dowiedli, że kichanie może być oznaką podniecenia! Jest to związane z zaburzeniami łączeniach neuronów. Autonomicznego układu nerwowego, który reaguje zarówno ukrwienie nosa jak i narządów płciowych. W historii medycyny opisano już przypadki kilkunastu osób, które z takim zaburzeniem się borykały.
 
Choć kichanie samo w sobie nie jest groźne, to rozpylane podczas kichania bakterie mogą być bardzo niebezpieczne! W jednej kropelce śluzu (których, przypominamy, może być nawet 100 000) żyją miliony chorobotwórczych mikroorganizmów.
 

Podczas kichania zawsze należy zasłaniać usta rękawem lub papierową chusteczką, którą należy natychmiast wyrzucić! Jeśli kichasz w otwartą dłoń, pozwalasz bakteriom, których właśnie pozbył się twój organizm, na ponowne wniknięcie i zakażenie. Kiedy chorujemy lub choruje ktoś z naszych bliskich powinniśmy myć ręce 20 razy dziennie przez co najmniej 20 sekund!













Gdy dookoła wszyscy kichają i prychają, pamiętaj, by jak najczęściej MYĆ RĘCE!




Źródła: 

1 komentarz :

  1. Najgorzej w autobusie kiedy jest okres chorobowy to jesteśmy narażeni na wiele zarazków.

    OdpowiedzUsuń